Login panel

Register

BIAŁA FABRYKA ZDRADZA SWOJE TAJEMNICE. PRACE KONSERWATORSKIE W CMWŁ

Wydawać by się mogło, że wiemy już o niej wszystko. Tymczasem Biała Fabryka nadal skrywa wiele sekretów, które sukcesywnie odkrywane są w trakcie prac w najstarszym skrzydle budynku. Podczas piaskowania odnaleziono wyryte na belce stropowej litery „NS”, natomiast po zdjęciu parkietu na ostatnim piętrze odsłonięte zostały liczne otwory w podłodze, w których montowano napędy.

Pod okiem konserwatora zabytków blisko dwustuletnie najstarsze skrzydło Białej Fabryki metr po metrze przygotowywane jest do pełnienia funkcji nowoczesnych przestrzeni wystawienniczych. Przy okazji zdradza swoje kolejne sekrety. Podczas kompleksowych prac modernizacyjnych na drewnianych konstrukcjach znajdujących się na  drugim piętrze odkryto datę i litery – niemych świadków niezwykłej historii tego miejsca. Co mogą oznaczać? – Data 1835 to bez wątpienia rok budowy, natomiast litery „NS”, które są widoczne na drugim piętrze budynku, mogą być inicjałami budowniczego fabryki, ale to tylko nasze przypuszczenia – podkreśla Aneta Dalbiak, dyrektor Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi.

Prace prowadzone są równolegle na wszystkich kondygnacjach, jednak te najbardziej zawansowane odbywają się na najwyższych piętrach budynku. Trwa tam montaż instalacji, przygotowania do renowacji parkietu i instalacji docelowego oświetlenia. Oczyszczone, uzupełnione i odpowiednio zabezpieczone drewniane konstrukcje pomalowane zostaną na delikatny, jasnoszary kolor. Taki sam, jak ściany.

– W naszych archiwach odnaleźliśmy zdjęcie wnętrz budynku z roku 1938, na którym widać, że fabryka była bielona. Postanowiliśmy więc zmienić pierwotne plany dotyczące kolorystyki ścian, tak aby po zakończeniu inwestycji przestrzenie fabryki były jak najbardziej zbliżone do pierwotnego wyglądu – mówi Aneta Dalbiak.

Ciekawostką, którą zobaczyć można tylko teraz, a więc w trakcie wykonywania prac, są liczne i regularne otwory w podłodze, które ukryte były pod parkietem na trzecim piętrze. – Są one najprawdopodobniej pozostałością po systemie napędu zespołowego od maszyny parowej. Mogły nimi przechodzić pasy od wału do pojedynczej maszyny. – tłumaczy Marcin Gawryszczak, kierownik Działu Przemysłu Włókienniczego CMWŁ. Choć niepozorne – otwory te są dowodem ogromnego kunsztu budowniczych fabryki, którzy po mistrzowsku poradzili sobie z obciążeniem konstrukcji ogromną masą setek krosien i drganiami pracujących maszyn.

Modernizacja wnętrz zabytkowej części Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi potrwa do jesieni. Realizowana jest w ramach większego projektu, dofinansowanego z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Już w kwietniu rozpocznie się odnawianie charakterystycznej białej elewacji budynku. Po zakończeniu prac na czterech piętrach powstaną komfortowe przestrzenie wystawiennicze spełniające najwyższe standardy, wyposażone w nowoczesne instalacje teletechniczne oraz energooszczędne oświetlenie LED. Jesienią 2020 roku zagości w nich nowa wystawa stała poświęcona rozwojowi technologii włókienniczej. Punktem wyjścia będą dla niej surowce wykorzystywane w przemyśle włókienniczym w Łodzi – bawełna i wełna, a tajniki ich obróbki odsłoni interaktywne eksperymentatorium. Na najwyższym z pięter prezentowane będą także historyczne wystawy czasowe.

Projekt pod nazwą „Wzbogacenie oferty Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi poprzez modernizację infrastruktury, prace konserwatorskie i zakup wyposażenia” otrzymał dofinansowanie Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Jego całkowita wartość wynosi 15 458 994,85 zł. Dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego: 8 963 559,18 zł. Wkład własny Miasta Łódź to 6 397 376,63 zł.

 


Gallery

Coments

You must loggin

2 points
biuro.prasowe@cmwl.pl

Author other news

No news available.

Entries recommended

No news available.